Blog > Komentarze do wpisu

Tort czekoladowo kawowy

Wczoraj obchodziliśmy imieniny mojego taty. Z tej okazji postanowiłam więc upiec tort. Był to mój debiut ponieważ tego rodzaju ciasta jeszcze nie przygotowywałam. Skorzystałam z jednego z internetowych przepisów na krem, który dla swoich potrzeb odpowiednio zmodyfikowałam. Torcik wyszedł przepyszny, z jednej strony delikatny, z drugiej zaś mocno kawowy. Może odrobinkę za słodki, dlatego następnym razem do kremu dodam nieco mniej cukru. Najważniejsze, że goście zachwalali, a sam solenizant, który, za ciastami z reguły nie przepada (też się dziwię :D) mówił, że tort bardzo mu smakuje. Na kolejną rodzinną uroczystość przewiduję więc powtórkę. Pozdrawiam gorąco :):):)

                   

    Tort czekoladowo - kawowy

 

                Tort czekoladowo - kawowy

 Składniki:

Biszkopt:

  • 8 jaj
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:

  • 4 jaja
  • 2 kostki masła roślinnego
  • 1 szklanka cukru
  • tabliczka czekolady (odłamałam kilka kostek)
  • kilka łyżek mleka
  • 2 czubate łyżki kawy mielonej
  • 3 łyżki wódki

Poncz:

  • 1/2 litra gorącej wody
  • kilka łyżek kawy rozpuszczalnej
  • kieliszek wódki

Dodatkowo:

  • 1 śnieżka w proszku
  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżki żelatyny
  • ozdoby według uznania (owoce, płatki migdałowe, wiórki czekoladowe, listki, kwiatki, itp.)

 

Przygotowanie:

Przygotowujemy biszkopt. Najpierw oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno, dodajemy cukier i dalej kręcimy mikserem, następnie po kilka żółtek i ubijamy. Powinien nam wyjść pyszny, gęsty kogel-mogel. Mąki mieszamy z proszkiem do pieczenia i porcjami wsypujemy do naszej masy jajecznej. Chwilę ubijamy. Masę biszkoptową wlewamy do dużej okrągłej tortownicy (ja miałam tylko małą, dlatego piekłam ciasto w prodiżu, można też użyć formy prostokątnej). Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 45 minut w temperaturze 180 st. C. Gotowy biszkopt studzimy i zimny przekrawamy na 3 krążki. Poncz: kawę rozpuszczalną (ilość zależy od Was, ja wolę bardziej wyrazisty smak więc dałam 3 czubate łyżki mocnej kawy) rozpuszczamy w gorącej wodzie. Dodajemy wódkę i studzimy.Przygotowujemy krem. Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywno, następnie dodajemy cukier i żółtka (robimy więc to samo co w pierwszym etapie przygotowania biszkoptu). Otrzymaną masę jajeczną odstawiamy. Masło przekładamy do misy i ubijamy na puch. Stopniowo dodajemy do niego nasz kogel-mogel. Otrzymamy pyszny maślano-jajeczny krem, który dzielimy na 2 równe części. Mieloną kawę mieszamy z kilkoma łyżkami wody. Otrzymamy gęstą fusiastą papkę. Dodajemy ją do połowy masy maślano-jajecznej i miksujemy. Tak oto przygotowaliśmy pierwszy krem - kawowy. Krem drugi: czekoladę łamiemy i rozpuszczamy w rondelku z 4 łyżkami mleka (pamiętajmy o ciągłym mieszaniu, żeby się nie przypaliła !) Rozpuszczoną czekoladę (może być ciepła) dodajemy wraz z wódką do 2 części masy maślano-jajecznej i miksujemy. Tym sposobem otrzymaliśmy 2 krem - czekoladowy. Do wysokiego naczynia wlewamy szklankę mleka i wsypujemy śnieżkę w proszku. Ubijamy kilka minut na wysokich obrotach. Żelatynę mieszamy z odrobiną wody i podgrzewamy aż do całkowitego rozpuszczenia. Gorącą wlewamy strumieniem do ubitej śmietanki i chwilę miksujemy. Odstawiamy w chłodne miejsce żeby zgęstniała. Przełożenie: Biszkopty dobrze ponczujemy. Na pierwszy placek wykładamy krem kawowy. Przykrywamy drugim biszkoptem, na który wykładamy krem czekoladowy. Przykrywamy trzecim biszkoptowym krążkiem. Wierzch i boki tortu pokrywamy ubitą śnieżką. Ozdabiamy według uznania. Ja, boki tortu obsypałam uprażonymi na suchej patelni migdałowymi płatkami. Wierzch ozdobiłam natomiast czekoladowymi listkami, wiórkami oraz mandarynkami. Tort odstawiamy w zimne miejsce na całą noc. Następnego dnia konsumujemy.

Smaczneeeeeeeeego  :)))

 

Moje rady:

- Biszkopt najlepiej upiec dzień przed przygotowaniem toru;

- Zachęcam do przygotowania biszkoptu z podanego przepisu (ja wypróbowywałam już kilka i tylko z tego biszkopt wychodzi naprawdę piękny - wysoki i puszysty)

- Do kremu można dodać 3/4 szklanki cukru ( z całą szklanką, krem wychodzi trochę za słodki);

- Zamiast bitej śmietanki wierzch i boki toru można oblać rozpuszczoną czekoladą.


 Tort czekoladowo - kawowy

 


 

poniedziałek, 21 listopada 2011, patka181818

Komentarze
2011/11/21 18:20:15
bardzo cenne rady!
a tort taki grzeszny... ach!


www.slodkakarmel-itka.blogspot.com
www.karmel-itka.blogspot.com

Durszlak.pl